Zamknij ten komunikat

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Na naszych stronach używamy informacji zapisanych za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W każdej przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Cookies.

Doradztwo Filmoteka Fotostory Moja Wieś O tym się mówi Postawy Przegląd prasy Powrót do Strony Głównej Biblioteka Poczta Kontakt Forum Atlas Inicjatyw Metoda e-VITA Szukaj
Dostęp, wiedza, zasoby, wykorzystanie, metoda e-VITA
Serwis dla osób prowadzących działalność gospodarczą
Serwis dla wiejskich organizacji społecznych
Serwis dla przyjaciół zwierząt
Dziedzictwo
Kultura, krajobraz, architektura...

Z obiektywem wśród baranów, srokaczy, kalifornijczyków...

 

Historia królików sięga już starożytności, a pierwsze wzmianki o tych zwierzętach możemy znaleźć w biblii. W księdze piątej Mojżeszowej zwanej także księgą Powtórzonego Prawa jest wzmianka na temat czystości niektórych gatunków zwierząt. Wprawdzie nie ma tam bezpośrednio użytej nazwy „królik”, ale mówi się o zającach. A jak wiemy, króliki zalicza się do zajęczaków.

 
 

Mało kto pewnie zdaje sobie sprawę z faktu, iż jedno z największych państw europejskich wzięło swoją nazwę właśnie od królików. Jest to Hiszpania. Około 3000 lat feniccy żeglarze dotarli do półwyspu iberyjskiego. Spotkali tam króliki i pomylili je ze znanymi sobie góralkami. Nazwali je po fenicku „i-shepan-ham”. Nazwa ta się przyjęła i gdy dużo później Rzymianie zajęli półwysep przejęli nazwę fenicką. Z uwagi jednak na swoją trudność w wymowie była wielokrotnie przekręcana i stała się w końcu podstawą dla łacińskiej nazwy prowincji rzymskiej hispanii. Stąd wzięła się właśnie dzisiejsza nazwa kraju na półwyspie iberyjskim.

Rzymianie szybko odkryli zalety królików i zaczęli je hodować - głównie na mięso (które ponoć bardzo lubili) oraz futra. Szybko dostrzeżono także, że króliki świetnie rozmnażają się w niewoli, więc zaczęto je trzymać w coraz mniejszych zagrodach. Sztuczny dobór ras i łączenie różnych odmian królików zaczęło się najprawdopodobniej w średniowieczu. Mnisi z francuskich klasztorów uważali te zwierzęta za wodne, mogli je więc spożywać w czasie wielkiego postu. Pierwsze rasy pojawiły się w XVI wieku a w roku 1700 było szeroko znanych już siedem króliczych ras. Prawdziwy jednak szał na króliki rozpoczął się w wieku XIX. Zaczęto wówczas odchodzić od ras stworzonych dla mięsa i futra. Króliki coraz częściej były hodowlane jako domowe/pałacowe zwierzątka służące głównie celom towarzysko-rozrywkowym. Dzisiaj na świecie żyje ponad 100 różnego rodzaju ras króliczych. 


 

Obecnie na świecie występuje ponad 100 ras królików. Wszystkie te rasy mają wspólnego przodka - królika dzikiego (Oryctolagus cuniculus). Początkowo zamieszkiwał on Półwysep Iberyjski i część Afryki Północnej, a następnie dla celów łowieckich został on rozpowszechniony także w innych częściach globu. Królik dziki ma szarobrązowe ubarwienie sierści a spód ciała białawy. Długość jego ciała to około 45 cm, a waga wynosi do 3 kg. Ogon królika dzikiego ma długość 5-6 cm.


Hodowla królików, jako domowych ulubieńców, rozpoczęła się dopiero w XIX wieku. W tym okresie rozpoczęto prace nad wyhodowaniem królików miniaturowych i karzełków. To właśnie te miniatury możemy oglądać na wystawach sklepów zoologicznych. Ciężko mówić o królikach rasowych wśród miniatur, gdyż w Polsce nie ma dokładnie określonych wzorców dla tego typu królików. Można po prostu wyróżnić 5 odmian miniatur (potocznie zwanymi rasami) w zależności od futra i budowy ciała zwierząt: gładkowłosy, mini rex, baran miniaturowy, lew, angora.

Wśród tzw. rasowców silną pozycję mają króliki kalifornijskie. Rasa ta została wyhodowana w Ameryce niedaleko Kalifornii, temu zawdzięcza swoja nazwę. Stworzył ją hodowca J. Westa przez szereg skomplikowanych krzyżowań międzyrasowych. Materiałem wyjściowym do pracy hodowlanej były rasy: nowozelandzki biały, szynszyl oraz himalajski (inaczej rosyjski, po którym odziedziczył barwę umaszczenia).

Króliki kalifornijskie cechują się bardzo szybkim wzrostem a zarazem dobrym umięśnieniem. Za zaletę tej rasy uważa się stosunkowo nieduże zużycie paszy na jednostkę przyrostu oraz niewielkie wymagania co do jakości paszy. Ta ostatnia cecha spowodowała, że królik ten jest często hodowany nie tylko na fermach, ale również w przydomowych hodowlach.

Rasa Baran Francuski została wyhodowana we Francji przez krzyżowanie królików baranów angielskich z olbrzymami belgijskimi i dużymi królikami normandzkimi. Cechą charakterystyczną tej rasy są zwisające wzdłuż głowy duże, mięsiste uszy - skierowane otworami słuchowymi w kierunku głowy. Głowa wyraźnie garbonosa z charakterystyczną „koroną". Masa dorosłego królika powinna wynosić minimum 5,5 kg.

Francuskie barany występują w wielu odmianach barwnych. Po belgijskim olbrzymie jest to najczęściej hodowana rasa dużych królików mięsno-futerkowych w Polsce.

Olbrzym srokacz to rasa, która została wyhodowana w Anglii, przez krzyżowanie białych olbrzymów belgijskich z lokalnymi rasami o plamistym ubarwieniu. Wzorcowa barwa tej rasy (opisana szczegółowo poniżej) jest w małym stopniu dziedziczona, co powoduje, iż uzyskanie potomstwa odpowiadającego wzorcowi jest bardzo trudne. W miotach otrzymujemy młode o barwie srokatej, czarnej(recesywne)  i srokatej niepełnej tzw. Chapliny (dominujące). Zdarza się i tak, że z miotu nie ma ani jednego osobnika o prawidłowej barwie. Dlatego można śmiało powiedzieć, że jest to rasa dla hobbystów.

 

Fot. Przemysław Chrzanowski
pchrzanowski@ww.org.pl

wersja do druku


Witryna tworzona i redagowana jest przez zespół Fundacji Wspomagania Wsi